ZELENSKI OSTATNI BOHATER (NIELITEROWANY) ILUSTROWANY

 ZELENSKI OSTATNI BOHATER (NIELITEROWANY) ILUSTROWANY

NOTATKI Z ZIEMI

DR. LENIN TORRES ANTONIO

Pomimo historycznego rozłamu, jaki reprezentuje „nowy” Trump, przewodzący buntowi elity gospodarczej próbującej kontrolować „politykę”, a obecnie zmieniający politykę w kwestię nie demokracji ani praw człowieka czy indywidualnych gwarancji, ale handlu, ekonomii, handlu barterowego, wymuszenia, czasów lichwiarzy, widzimy, że stara i anachroniczna Europa nadal jest nieoświecona i romantyczna, dotknięta traumą „żydowskiego holokaustu” i wielkiego złego wilka Hitlera, który Zniszczył swoje miasta i wymordował swoją ludność, majaczy i myli Hitlera ze słowiańskim Niedźwiedziem Putinem, przeciągającym się Edypem lamentuje nad wyobcowaniem ojca (USA), który nie uznaje swoich europejskich bękartów.

W wojnie ukraińskiej między radykalnymi Słowianami z komedii wyłania się mroczna postać, która przejmuje władzę na Ukrainie, której założenie nie jest wolne od ingerencji i planowania agentów zachodniego wywiadu, którzy finansują i układają figury szachowe, próbując zamatować swoich komercyjnych i geopolitycznych wrogów, Chiny Xi Jinpinga i Rosję Putina, postać, która swoim radykalnym fundamentalistycznym usposobieniem indoktrynowała i uwodziła faszystowską skrajną prawicę, ale ukrywana cała zachodnia oświecona retoryka jawi się jako nowy oświecony bohater.

Zbliża się do nich traumatyczna i paranoiczna Europa, próbująca uciec od swoich duchów i nalegająca na odzyskanie swojej chwalebnej przeszłości, ale niezdarna i pedantyczna jak każdy narcystyczny intelektualista, przechwala się tym, że jest oświecona, jednocześnie bijąc w bębny wojny plemiennej.

Ponieważ banał przeraża Europę, pozwolił się prowadzić perwersyjnemu ojcu, który wykorzystał swoje bękarty, wykorzystując ich edypalne słabości, aby zbudować dla nich świat, w którym cała Europa będzie kolebką współczesnej cywilizacji i barierą dla prymitywnych hord, które czają się i nie pochodzą już z północnej Europy, ale z Eurazji.

Bawiąc się jej edypalnymi uczuciami i słabościami, przewrotny ojciec zostawia ją teraz w spokoju, przecina pępowinę i zabrania mu nadania mu imienia. Przerażona trzyma się bardziej swojej fikcji, ilustrowanych mirażów, widzieliśmy wcześniej, że zachodnie media uczyniły z Wołodymyra Zełenskiego bohatera chwili, tak właśnie widzimy jego zachowanie, dyktując mediom swoje wylewne ilustrowane przemówienia nacjonalistyczne, a w ewentualnych negocjacjach wydając wytyczne dotyczące konsultowania się z jego ówczesnymi szefami politycznymi, Bidenem (USA), Macronem (Francja) i Borisem Johnsonem (Anglia), podczas gdy on nadal krwawi i niszcząc swój kraj, posłuszni pomimo tego, że ogłosili, że Zachód nie utworzy na Ukrainie korytarza powietrznego, aby bronić go przed rosyjskimi bombardowaniami i że nie wyślą do jego kraju żołnierzy, aby wzięli udział w wojnie, a jedynie wyślą mu broń i pieniądze, a teraz w obliczu porzucenia pierwszego ojca reprezentowanego przez nowego Trumpa trzymają się swojego Frankensteina i jednomyślnie organizują na samej Ukrainie konferencję jedności i europejskiego wsparcia dla Zełenskiego, teraz jeśli Ukraina przegra, stracą ostatniego bohatera ilustrowany.

Podczas gdy Europa gorzko opłakuje swoją samotność i woła, aby Matka nadal ją pielęgnowała, mityczna utrata Grecji, kolebka refleksji i wygnanie mitu, oraz aby Ojciec powrócił i chronił ją przed „straszydłem”, słowiańskim niedźwiedziem, mimo że słowiański niedźwiedź jest zainteresowany tylko oglądaniem jego pleców, aby zemścić się za zniewagę, jakiej doznał od Zachodu pod koniec II wojny światowej, w której pozostawiono go z łupami z Europy Wschodniej, która została później zabrana przez ekspansję NATO.

Podczas gdy Europa pozostaje w swoim surrealistycznym śnie o oświeconym mirażu demokratycznym, Trump w USA pokazuje im, że wizja polityki się zmieniła, a bunt elity gospodarczej i przejęcie przez nią światowej władzy poprzez uprawianie polityki to Nowa Era, bez oświeconych idei, bez idealizmu PRZEBUDZONEGO, liczy się zebranie z odsetkami tego, co pożyczono UKRAINIE!, zawarcie porozumienia ze słowiańskim Niedźwiedziem!, które wyszło bardzo responsywnie i niebezpiecznie, że Europa ze swoim Traktatem NATO Północnoatlantyckie nie jest teraz najważniejsze.

Jak zatrzymać tę rozlew krwi teraz w sercu Europy, która teraz ich boli, ponieważ stoją w obliczu wagi ciężkiej (Rosja) dysponującej bronią nuklearną masowego rażenia, a nie Wietnamu, Korei, Chile, Boliwii, Iraku, Palestyny ​​czy Iranu itd., gdzie ośmielone Stany Zjednoczone i niektórzy z ich sojuszników z NATO dokonali inwazji na lewo i prawo, nie szanując ram prawa międzynarodowego, które, nawiasem mówiąc, nigdy nie służyło, chyba że teraz chcecie zobaczyć byli banici, którzy zmienili się w demokratów, humanistów i dogmatyków przywiązanych do prawa, dając „nowy oddech” prawu międzynarodowemu i zgodnie prosząc w imię „prawa międzynarodowego”, aby Rosja zaprzestała inwazji i masakry na Ukrainę oraz szanowała prawo międzynarodowe, a potem uznała ich za żałosnych, gdy wpadają we własną pułapkę, gdy każda próba potępienia Rosji przez Radę Bezpieczeństwa jest zawetowana przez samą Rosję.

Zełenski nigdy nie powinien był narażać swojego kraju na wojnę, a decyzja o powierzeniu losów kraju geopolitycznym interesom Zachodu kosztowałaby go bardzo drogo nie tylko w życiu i zniszczeniu ludzi, ale także w jego własnej przyszłości politycznej, chociaż jak go teraz widzimy, rozdwojonego w samozadowoleniu celebryty i rzeczywistości, która z pewnością uderza go w świadomość tego, co taka decyzja oznaczała, choć pojawiają się głosy sugerujące, że nie miał innego wyjścia niż konfrontacja z Rosją, ale myślę, że nie powinien mieć wtrącać w głos i decyzję obywateli losy ich miast i regionów i tak musi być, ponieważ idea państw narodowych jest absurdem i zacofaną koncepcją, która nie jest warta poświęcania życia ludzkiego, nie możemy zmusić większości do poczucia, że ​​ich tożsamość i ich kultura jest inna, to tak, jakby myśleć o konstrukcji podmiotowości stanu homoseksualnego to konfiguracja ich ciała. Różnic nie da się pogodzić w całości, każda część ma swój byt i istnienie, takie pojednanie czy przezwyciężenie to mit.

„Bez rymu i powodu” widzieliśmy felietonistów, prezenterów znakomitych programów informacyjnych dokonujących uproszczonych analiz sytuacji związanej z inwazją Rosji na Ukrainę, potępiających w telewizji i na planach wirtualnych, a wszystko zgodnie umieszczających Putina w roli złoczyńcy horroru, aby to udowodnić, prezentują filmy przedstawiające zniszczenia budynków i obrażenia, a nawet zwłoki leżące na ulicach jakiegoś miasta na Ukrainie – jak podkreślają raz za razem, oraz Naleganie Putina, aby NATO w swojej wojowniczej ekspansji nie obejmowało Ukrainy, aby uniknąć baz wojskowych kierujących swoje rakiety na terytorium Rosji, pozostaje nieaktualne.

Teraz, gdy rosyjskie ostrzeżenie zostało spełnione, NATO wydawało się zranione i skalane, jakby naprawdę troszczyło się o szkody uboczne w postaci śmierci cywilów w każdym konflikcie wojennym oraz o tysiące młodych ukraińskich żołnierzy zabitych w pierwszym poborze, a także tych, które zgromadziły się podczas kolejnych werbunków, i to nie ich imperialne interesy były dla nich tak naprawdę ważne, a kontrola gospodarcza, jaką G8 (USA, Anglia, Francja, Niemcy, Kanada, Włochy, Japonia i Rosja) sprawuje nad światem, tym ostatnim wykluczone przez wojnę, zmusza większość krajów do potępienia inwazji na Ukrainę.

Strony internetowe, gazety i telewizory zalane są opowieściami o bohaterskich czynach, o żołnierzu żegnającym się z rodziną, kilku ukraińskich żołnierzach rzucających rosyjskiemu statkowi piekło, o ludziach oddanych jego obronie, rzucających w najeżdżające czołgi koktajlami Mołotowa, a teraz w obliczu dowodów na to, że Rosja to nie Afganistan, ujawniają nową wojnę, wojnę rosyjskich dronów, rakiet hipersonicznych uderzających i niszczących wszystko na Ukrainie, mimo to nowi bohaterowie polityczni wywodzący się ze świata showbiznesu (prezydent Zełenski) i boksu (witalij Kliczko, burmistrz Kijowa) na Ukrainie, którzy wojnę odbierają jako komedię i telewizyjny mecz bokserski, naród ukraiński nie potrafiący sobie wyobrazić, że jest tylko kolejną figurą na szachownicy geopolitycznej walki NATO z ROSJĄ, a który żyje jak zdecydowana większość mieszkańców świata, którzy nie zdają sobie sprawy, że są dodatkowym zyskiem w systemie dominacji.

Choć problemu inwazji można było uniknąć, rozumiejąc, że wejście Ukrainy do sojuszu wojskowego, jakim jest NATO, przyniesie reakcję jej rosyjskiego wroga, a co innego wejście do europejskiej wspólnoty gospodarczej, a co innego wejście do NATO, to jednak faszystowski wydźwięk ukraińskich przywódców nie pozwolił im tego zrozumieć i postanowili wziąć udział w przewrotnej grze Cesarstwa Zachodniego pod wodzą Stanów Zjednoczonych i zabrać swój naród na wojnę, wiedząc, że zmierzą się z potężnym militarnie krajem. Cóż, pomimo tych wszystkich miliardów w gotówce i broni, wojnę wygrywa Rosja i jeśli nie zniszczyła całej Ukrainy, to chodzi o uniknięcie Trzeciej Światowej Wojny Atomowej.

Nowy lokator Białego Domu, wiedząc, że wojny na Ukrainie nie uda mu się wygrać, postanawia negocjować ze słowiańskim Niedźwiedziem Putinem, aby położyć temu kres i w ten sposób przekazać Ukrainie, podobnie jak to miało miejsce pod koniec obu wojen światowych, tereny z rzadkimi i cennymi minerałami dla nowej broni konwencjonalnej masowego rażenia; chociaż Europa pogrąża się w oburzeniu i woła, aby nie została pominięta przy stole negocjacyjnym, a żałosny Zełenski wykorzystuje swoją rezygnację jako kartę przetargową, uważając ją za bardzo cenną, aby w ten sam sposób posadzić Ukrainę przy stole negocjacyjnym, przy którym jest impas, aby odetchnąć i w przyszłości zemścić się, czy to Słowianie, czy barbarzyńcy z Europy Północnej, którzy przejęli miejsca święte i którzy je wystawili.

Wreszcie wojna na Ukrainie obnażyła perwersyjną naturę człowieka, aby poprzez manipulację mediami usprawiedliwić śmierć ponad miliona ludzi i ukazała Europę, która wywyższa komika, który stał się dyktatorem, do rangi efemerycznego ilustrowanego bohatera, który recytuje tablice Koranu, przepraszam, miałem na myśli ilustrowaną narrację o demokracji, wolności, bezpieczeństwie, prawach… na planie zamontowanym na zniszczonych ukraińskich miastach i porozrzucanych trupach wszędzie, który służył zachodniemu imperium jako figura szachowa i który odgrywa swoją najnowszą tragikomedię, w której jest ostatnim oświeconym bohaterem dekadenckiej i postoświeconej Europy.

luty 2025.

Comentarios

Entradas populares de este blog

GENERACIÓN-ZOTA

ИДЕАЛИСТ-самоубийца

Die zivilisatorische Regression