Notatki z ziemi (1)
Jeśli chodzi o ścieżkę głupoty, zawartą w 4. pokojowym T., wybacz oryginały i proces byłych prezydentów łobuzów.
Nie jest łatwo budować nowe języki, rozwijać nowe narracje, które ujawniają, wskazują, określają sprawy ludzkiego życia, ponieważ nauczanie języka nadaje się ludzkiemu życiu i nagle określa się przeznaczenie. Bunt przeciwko naszym ramom symbolicznym ma miejsce w znanych sceneriach, tłach powtarzanych przez całe życie najpierw przez tradycję ustną, a później, poprzez przekazanie listu, Edyp artykułuje wejście do królestwa symbolicznego poprzez kastrację, która musi z zaprzeczeniem istnienia, paradoksalnie życie ma sens o tyle, o ile śmierć, skończoność ma sens.
Ulotność to miejsce, któremu zaprzeczamy tym samym językiem, a to prowadzi nas do nadania sensu byciu z niebytem, fenomenem z kantowskim noumenem.
Historie powtarzane przez całe życie, symboliczne ramy, które przechowują nasze najcenniejsze wspomnienia, te ubogie w chwałę i małe transcendentalne, jeśli to jest to, że z przymusem powtarzania możemy porzucić trywialność naszego ludzkiego życia i sprawić, by pojęcia wyuczone z sam fakt naszego nieprzekazywalnego poznania może być transcendentalny, chociaż wiemy, że entropiczny esej człowieka został zbudowany od początku, że się rozdzieliliśmy, w którym naiwnie sądziliśmy, że możemy zniewolić drugiego w celu określenia naszej najwyższej tożsamości , czyli potwierdzenie naszej „umowy” (pana) było zdeterminowane potwierdzeniem uległej, niewolnika, który niestety nigdy nie umiał z tego skorzystać i buntować się, aby przy tym warunku wywłaszczenia swojej istoty ludzka wspólnota mogła się wyłonić, wręcz przeciwnie, nigdy nie moglibyśmy powrócić do bliźniaczego źródła, kiedy mogliśmy wspólnie stawić czoła wybuchom głównie natury, i po innych.
Dziś podróżujemy po wysłużonych mitach, chełpiąc się tym, co nigdy nie służyło miłości i przyjaźni, a tym bardziej braterstwu, rozumowi, bo nigdy nie pogodziliśmy się z tym, że miłość i rozum biegną przeciwstawnymi ścieżkami, szukają przeciwnych celów, a w przeciwnym razie . Jednak nasze debaty wracają do tego samego miejsca, pomiędzy naszą zrujnowaną cywilizacją wznosi się nieprzezwyciężona ściana naszego ego, jaźni, która przestała być w środku moralności i zalążkiem popędów, a teraz chce narzucić miarę, nie zdając sobie z tego sprawy. nigdy nie istniał.
Historia świata człowieka została napisana jedną ręką, a litery stworzyły jedną uniwersalną narrację, która boleśnie nie jest nieskończona, ale cykliczna, powtórzenie tego samego, aby odtworzyć i poczuć, że dokonaliśmy skoków jakościowych, bardzo dobrze, Freud, w totemie i tabu zadałem sarkastyczne pytanie, jak dzicy są cywilizowani, a jak cywilizowani są dzicy?
Historyczne zmiany poprzedzone były nieznośnym wyczerpaniem, głosem barbarzyństwa, nie trzeba było długo czekać na wezwanie do Pólemo, aby „niektórzy stali się panami, inni niewolnikami, niektórzy śmiertelnikami innymi bogami”.
Historia ludzkości to historia jej wojen, walk wewnętrznych i zewnętrznych, nawet wymyślonych i stworzonych ad hoc w celu osiągnięcia dominacji lub utrzymania władzy. Historia ludzkości nie jest ilustrowaną historią świateł rozumu, rozum jako taki jest protezą, a wraz z nimi chcieliśmy ukryć naszą dionizyjską i dziką naturę, zbudowaliśmy duszę w ciele, które nigdy nie przestało być tym, czym czyli ciało, mechanizm przetrwania napędzany entropią, która uniemożliwia mu porzucenie instynktu śmierci.
Spojrzenie pogrąża się w niemożliwych marzeniach, domaganie się zwycięstwa zdrowego rozsądku jest tautologią lub błaganiem o pytanie, scena wyznaczona przez nieśmiertelnych panów ascetów odtwarza tragiczną grę naszej opłakanej ludzkiej kondycji.
Odwoływanie się do rozumu jest jak odwoływanie się do podchwytliwego języka, który zachęca nas do podążania za prefabrykowanymi skryptami, abyś powtarzał, że jesteśmy w najlepszym z możliwych światów, głupio nie widzimy ani nie widzimy wyjść, ponieważ czekamy, aż nasz język zabierze nas z ręki do tego samego sprzecznego miejsca.
Wojna partyzancka od dawna jest niemożliwa, ponieważ oko panoptyczne widzi nas nawet w najgęstszej dżungli, a nasza strategia zmiany przez zmianę, myślenie myślowe prowadzi nas do tego samego oszustwa, metastrukturalnej narracji dobra i zła, uniwersalnego człowiek z ich prawami człowieka i demokratycznymi mirażami.
Dzisiaj obudziła mnie wiadomość, że Kubańczycy wyszli na ulice, by prosić o wolność i jedzenie, a wichura mediów zgodnie powtarzała ten sam zaprogramowany scenariusz, wspaniała wiadomość uszczęśliwiała najmłodszych, a zasmucała porewolucyjnych romantyków lat 70. wzmocniono uniwersalną gramatykę neoliberalną, a tęsknoty późnonocnej lewicy uderzyły w mur.
Niektórzy skorzystali z okazji, aby dać kij w Meksyku projektowi jedynej pokojowej rewolucji na planecie, 4 T, aby uwewnętrznić w zbiorowej nieświadomości Meksykanów, jedziemy!, oczywiście bez komentowania dziesięcioleci o zaciekłej ekonomicznej blokadzie paradoksalnego „wolnego rynku” Imperium Północnego wobec Kuby i Wenezueli, ani zastanawiać się, dlaczego dyktatura jednej partii w Chinach nie jest kwestionowana, bo to nowi oligarchicy, a komuniści są tylko z nazwy.
Krótko mówiąc, dzisiaj był dzień wzmocnienia neoliberalnej narracji Imperium, dopóki agent CIA Guaidó nie wyszedł wzmocniony, w Ameryce Łacińskiej rozbrzmiewają wiatry zmian!Kontynuacja Ameryki Łacińskiej jako podwórka Stanów Zjednoczonych Ameryki!
Co za strata czasu niektórzy z popularnych konsultacji mówią o procesie byłych prezydentów Meksyku, kiedy jest coś ważniejszego niż oklaskiwanie wiatrów zmian w kubańskiej dyktaturze Fidelista. Że zmarnuje czas na przepraszanie za podbój, jeśli to się stało już dawno temu. Zamknij przeszłość, przestań pamiętać, żyj teraźniejszością, wprowadź zachodnią narrację o wolności, demokracji, wolnym rynku, uniwersalnym człowieku. Zapomnienie jako strategia polityczna.
Ale upieram się, że czyszczenie przeszłości jest, choć prawnie nieskuteczne, bo ci zbiry z białych kołnierzyków, czyli byli prezydenci Salinas, Zedillo, Chente, Caldero i Peña, chronili się przed rabunkami (swoimi maciorami), symbolicznie koniecznymi. Żyj myśląc, że teraźniejszość jest tym samym co przeszłość, powtarzam ci: nic do zobaczenia! Kradzież tych oszustów była nieskończona i niewiarygodnie są tacy, którzy wciąż niezdarnie pośrednio i błędnie próbują ich bronić, tych oszustów trzeba przynajmniej wystawić, daj "dzięki Bogu", że nie byli w innych czasach, bo w innych społecznych i zmiany polityczne już poszliby na szubienicę.
A dla tych krótkowzrocznych opozycji do IV T nie dajcie się zmylić i starajcie się dalej jako słaba opozycja posługując się kwestiami, do których nie ma porównania, a jeśli chcecie to zrobić, czyli sprzeciwić się, proponujcie nowe wyobrażenie społeczeństwa i człowieka w Meksyku, bo angażowanie się w tymczasowe i niestrukturalne sprawy, takie jak samolot prezydencki, dziewczyna z Fatimy, niefortunne zgony z powodu covid19 itp., nie są kontrargumentami, jednak kontynuujemy aby zobaczyć, że są tacy, którzy upierają się, by oskarżać rząd federalny o to drugie, jakby były to celowe działania, premedytacja i zdrada, pozostając niezauważonym, że problem pandemii jest problemem globalnym, a jeśli ktoś musi być oskarżony, to to nasza cywilizacja za bycie głupim, za wykorzystywanie energii w frywolności i głupocie Z wizji człowieka neoliberalnego, która została wszczepiona w nasze geny przez rządzącą światem grupę złodziei, porażka i wina należą do wszystkich, ale w końcu , kontynuuj w swojej małości.
Wydaje się, że trudno im zrozumieć, że 4 T. należy do wszystkich, a nie do mężczyzn, to przejście do właściwych reżimów, a to jest odpowiedzialność wszystkich, Obrador kończy się 24, więc zachęcam do przygotowania się do nadać treść 4 T., nawiasem mówiąc, gdy wypowiadam swoją propozycję, drogą jest powrót do wspólnoty, do lokalności, odwrócenie paktu federalnego, odbudowa systemu partyjnego, ostateczne oddzielenie państwa od media i władza ekonomiczna, proponuję nową republikę miejską, proponuję obalenie piramidy władzy prezydenckiej. To od wszystkich Meksykanów ten rodzaj kraju, który odziedziczymy naszym dzieciom, i ostrzegam, że możemy stracić, jeśli nie wykorzystamy tego pokojowego 4 T.
Musimy pochwalić, że najcięższą pracę wykonał już nasz znakomity prezydent Andrés Manuel López Obrador, aby usunąć tych oszustów z władzy publicznej i po raz pierwszy mamy prezydenta, którego priorytetem są najbardziej potrzebujący, który przywraca funkcjonalność państwa i jego instytucji, które były manipulowane przez metamocarstwo, co możemy bardzo dobrze zilustrować powiedzeniem naszego skandalicznego neoliberału trzeciej kategorii, Fidela Herrery Beltrána, „jesteśmy w pełni pieprzonej władzy”, „Bronco prosi o cokolwiek chcesz”, używając pieniędzy ludzi tak, jakby były jego.
W tej kongruencji, tak! Powszechne konsultacje w celu osądzenia byłych prezydentów są kolejnym środkiem, tak jak miało to miejsce 6 czerwca, aby potwierdzić nasze poparcie dla 4. Sesji Pokojowej w Meksyku.
Comentarios
Publicar un comentario